Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj sÄ… imieniny: Bazylego, Bernardyna, Bronimira
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
ImiÄ™:
E-mail:
  
Home » Wyniki wyszukiwania
Zapowiedź Grand Prix Europy
19. sierpień 2009 19:27:08
Na nowo powstałym torze Valencia Street Circuit, odbędzie się już drugie Grand Prix, czy tym razem pozostawi ono za sobą wyłącznie pozytywne odczucia?
Zapowiedź Grand Prix Belgii
26. sierpień 2009 18:13:54
Belgijskie Grand Prix zawsze traktowane jest jako coś wyjątkowego. Najdłuższy tor w kalendarzu już dawno temu zaskarbił sobie sympatię kierowców, jak i fanów.
W niedzielę Grand Prix Europy: Kubica o decyzji BMW dowiedział się z internetu
21. sierpień 2009 13:30:43
DZIENNIK.
Grand Prix Hiszpanii. Kubica w poprawionym samochodzie
20. sierpień 2009 12:54:24
GAZETA.PL - SPORT. BMW Sauber wprowadziło poprawki do bolidu na Grand Prix Europy w Walencji, a założyciel zespołu wysłał zgłoszenie startowe na przyszły sezon.
Robert Krawczyk czuje niedosyt po Grand Prix
23. luty 2010 11:49:53
Wygrana z wicemistrzem świata Białorusinem Siarhejem Szundzikau otworzyła Robertowi Krawczykowi (81 kg) drogę na podium zawodów Grand Prix w judo w Duesseldorfie.
Brazylia najlepsza w World Grand Prix siatkarek
23. sierpień 2009 18:45:23
Siatkarki Brazylii wygrały z kompletem zwycięstw finałowy turniej World Grand Prix w Tokio.
 starsze » 
Copyright © 2012 http://www.info.hostel.gniezno.pl/   AktualnoÅ›ci  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Po dniu zgielkliwym, pelnym ludzi i glosow, Anna odpoczywala. Umykala z ramion czasu petajacego strachem i niepokojem. Pod zamknietymi powiekami odnajdywala wytchnienie, wsrod ktorego juz tylko na ksztalt pogodnego strumienia przeplywala tesknota za matka. Niektore obrazy stale towarzyszyly tym rozmyslaniom. Zwlaszcza jeden szczegolnie czesto wracal i jakby byl pamiatka po tych dniach ze smiercia matki rozsypanych na proch, przetrwal jeszcze dlugo potem, zawsze ten sam, zakwitajacy przez wiele lat niezmiennym urokiem. Najpierw byl mrok, ale wystarczylo powieki silniej zacisnac albo przykryc je dlonmi, aby z glebi, z samego srodka ciemnosci wyplynal jasny punkt. Kiedys, wyjechawszy z matka za miasteczko, ujrzala Anna na dnie glebokiej studni lekko kolyszacy sie na ciemnej wodzie kwiat kaczenca. Objeta ramionami matki, lezala na chlodnym ocembrowaniu i kiedy nagle zawolala - glos jak kamien polecial w dol i wydalo sie jej, ze liscie zadrzaly wsrod miekkich kregow, nasycajac je zywym cieplem. Po chwili cale dno bylo zlote. Furtka byla otwarta. Dobiegal monotonny stuk otwartego okna. Poza tym pustka. Zdziwila sie, ze Nawrocki nie wychodzi na spotkanie. Podworko, o ile sie mogla zorientowac w ciemnosciach, bylo niewielkie, w glebi szelescil ogrod. Kontury chaty, lekko podkreslone smuga swiatla, rysowaly sie w mroku nieksztaltnymi cieniami, w srodku czernial otwor sionki. „Wszystko pootwierane” - pomyslala z zaniepokojeniem. Po chwili wahania weszla do srodka. W sionce panowala zupelna ciemnosc. Tylko w jednym miejscu u samej podlogi przeswitywal bardzo waski skrawek swiatla. Podeszla w tym kierunku i rekoma odnalazla drzwi. Zapukala po cichu. Nikt nie odpowiedzial. Powtorzyla wiec, tylko glosniej. Wreszcie lekko pchnela drzwi. Uchylily sie skrzypiac i przez waski otwor zobaczyla najpierw biala sciane, potem lozko okryte zgniecionym pledem. „Musial wyjsc gdzies” - pomyslala. Zastanowila sie, czy ma wejsc do srodka, czy tez tutaj zaczekac. Skusilo ja wreszcie cieplo idace z pokoju. Przemarzla na wietrze i moznosc rozgrzania sie byla zbyt pociagajaca, aby sie jej opierac. smialym juz ruchem otworzyla drzwi. W tej chwili Seweryn uslyszal jej stlumiony okrzyk. Cofnela sie za prog, rece wyciagnawszy przed siebie, jakby chciala oslonic sie przed niespodziewanym widokiem. Przeciag zawirowal w pokoju. Machinalnie zamknela drzwi i dopiero gdy znalazla sie w ciemnosciach, ogarnal ja strach. Po omacku przeszla przez sionke i na oslep zaczela biec. Juz w poblizu drogi natknela sie na Litowke. Chwycil ja za rece